Była dywizja Universal Soldiers przerywa milczenie: „Kobiety można traktować poważnie!”.

USFEMALEartKilka dni temu światło dzienne ujrzał tekst dotyczący kobiecej sceny Counter-Strike:Global Offensive. Poruszone w nim wątki na temat okoliczności odejścia żeńskiej dywizji z Organizacji Universal Soldiers, wraz z mocnymi słowami Macieja ‚Amarowa’ Pałaca wzbudziły silne emocje nie tylko w środowisku fanów, ale również w samych zawodniczkach. Dziewczyny zdecydowały przerwać milczenie. O czasie spędzonym w Universal Soldiers, jak również o planach na przyszłość porozmawiałem z Adrianą ‚Adą’ Przewłocką oraz Sylwią ‚Sy$ką’ Jędrzejczak!

wojtsoN: Cześć dziewczyny 😉 Zapewne dotarły do Was słowa Waszego byłego menadżera na temat kobiecej sceny CS:GO, jak również problemów organizacyjnych, które rzekomo przechodziłyście. Jaka była Wasza reakcja?

Sy$ka: Cześć. Dokładnie tak, minął miesiąc. Ja swój czas postanowiłam poświęcić dla znajomych i trochę odpuścić CS’a, ale aktualnie zaczynam wracać do gry i ostro trenować, by stworzyć może coś nowego… Co do reakcji, to zdenerwowałyśmy się jego wypowiedzią.

Ada: Cześć 🙂 Miesiąc temu opuściłyśmy szeregi US, więc na początku był odpoczynek, by móc spędzić świąteczny czas w rodzinnym gronie. Potem dla rozluźnienia pobawiłam się troszkę w 1.6, a ostatnimi czasy na nowo wzięłam się za trenowanie w Globala.

Amarow wspomniał, że miałyście wygórowane żądania względem Organizacji. Jak to skomentujecie?

Sy$ka: Było to trochę śmieszne, ponieważ Amar nie spędzał z nami czasu, więc nie wiem skąd niektóre rzeczy, jakie  opisywał wyniknęły. Przede wszystkim nie wiedziałyśmy nic o jakimkolwiek ultimatum, ale szkoda słów na ten temat. Wymagania – jak każdego teamu – czyli serwer, Team Speak + w późniejszym czasie wyjazd na lana.

Ada: Gdy przeczytałam wypowiedzi Amarowa, to w końcu stało się jasne dlaczego nasza była organizacja nie interesowała się ani naszą grą, ani planami i potrzebami. Szkoda tylko, że wcześniej nikt nas nie poinformował, że nie istniejemy w US jako poważna dywizja CS:GO, tylko jako … maskotki. Jak widać po zagranicznych organizacjach, kobiety MOŻNA traktować poważnie!

ada i syska

Atmosfera w drużynie była faktycznie tak napięta? Czy może były to raczej sporadyczne przypadki?

Sy$ka: Osobiście, jak dla mnie atmosfera nie była napięta. Wiadomo, są czasem lepsze i gorsze dni, ale u nas wszystko było OK. Tylko pod koniec coś zaczęło się psuć…

Ada: W nasze „drużynowe spięcia” nigdy nie mieszałyśmy organizacji. Wiadomo, że między kobietami nie zawsze jest kolorowo, ale wiedziałyśmy, że najważniejsze są przede wszystkim częste treningi oraz wzajemny szacunek.

Jakie było Wasze największe osiągnięcie w US? Z czego jesteście najbardziej dumne?

Sy$ka: Osiągnięcia … zapewne by były, gdyby nie chociażby ciągłe kłopoty z moim komputerem. Przez nie czasem nie mogłyśmy rozegrać turniejów, bądź w czasie ważnych cupów nieustannie rozłączało mnie z serwerem… Zazwyczaj mimo wszystko wygrywałyśmy z naszymi rywalkami. Warto wspomnieć o naszej koleżance ‚Lui’, która podczas Cup’a Female zajęła drugie miejsce.

Ada: Uzupełniając wypowiedź Sy$ki … Satysfakcjonowały nas jedynie dobre wyniki luźnych meczów z innymi europejskimi teamami, z których screeny można zobaczyć na naszym fanpage’u. Abyśmy osiągnęły coś więcej potrzebowałybyśmy większej ilości treningów, z czym niestety był u nas problem.

Czy tylko panowie potrafią trenować regularnie i intensywnie? Jak u Was wyglądały przygotowania?

Sy$ka: Oczywiście, że nie! W tygodniu grałyśmy po 2-3h, w weekend zazwyczaj to nadrabiałyśmy i siedziałyśmy od 14-18, później 2h przerwy i znowu 2h trening.

Ada: Zdecydowanie ciężko znaleźć dziewczyny, które potrafią regularnie poświęcać na grę tych kilka godzin dziennie. Chyba panie mają teraz za dużo spraw na głowie…

ADAJak prezentujecie się w pojedynkach z facetami?

Sy$ka: Startowałyśmy w Cup’ach męskich, ale żadnych szczególnych osiągnięć nie było. Wygrywało się z jednymi, a z innymi przegrywało.

Jak wyglądają Wasze plany na przyszłość? Pojawiają się jakieś oferty z innych Organizacji?

Sy$ka: Stworzyć team – to jest dla mnie priorytet. Znaleźć chętne dziewczyny do gry… choć takich niestety na razie jest mało na Polskiej scenie.

Gdybyście miały reprezentować nową Organizację, to byłby to ten sam skład co ostatnio, czy raczej nie obeszłoby się bez roszad personalnych?

Sy$ka: Niestety, dziewczyny zaczynają trenować z innymi i życzę im osobiście wielu sukcesów. Czasem coś się kończy i coś się zaczyna.

Ada: Nie planujemy grać tą piątką co wcześniej. Nasze drogi troszkę się porozchodziły, ale sądzę, że każda z nas niebawem będzie ponownie grała w jakiejś drużynie, ponieważ wszystkie mamy ambicje by grać, a nie pełnić jedynie funkcji reprezentatywnej, że tak powiem 🙂

IEM Katowice 2014 zbliża się wielkimi krokami. Czy fani będą mogli Was spotkać na tej imprezie?

Sy$ka: Nie mam fanów 😀 Oczywiście, mam w planach pojawić się na IEM, ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

Ada: Myślę, że określenie „fani” to trochę przesada 🙂 Ale owszem, będę na IEM. Nie zamierzam zmarnować takiej okazji. Oglądać rozgrywki na najwyższym poziomie … i to w naszym kraju! Tego nie można przegapić!

syska

Co Waszym zdaniem należy zmienić, aby kobiecy e-sport wreszcie w Polsce rozkwitł?

Sy$ka: Przede wszystkim stosunek do kobiet. Mężczyźni nie traktują nas poważnie. Mają nas za maskotki, którymi tak na prawdę nie jesteśmy! My – kobiety też potrafimy strzelać!

Ada: Panowie powinni pokazać swoim kobietom gry, w które maniaczą i być może, któraś by się wciągnęła, a co za tym idzie byłoby więcej pań z ambicjami do gry w teamie. Oprócz tego przydałoby się, aby polskie organizacje popatrzyły jak rozwija się scena kobieca w innych krajach i być może zaczęto by nas traktować chociaż troszkę poważniej.

Czy możecie jakoś zachęcić dziewczyny do uprawiania sportu elektronicznego?

Ada: Drogie Panie! Pokażmy w końcu facetom, że nie mają racji i kobieta nie tylko w kuchni sobie dobrze radzi, ale również i przy komputerze. Wierze, że stać nas na to, żeby w końcu stworzyć tą upragnioną polską scenę kobiecą w e-sporcie.

Czego mogę Wam życzyć na najbliższy czas?

Ada: Przydałoby się na pewno każdej plejerce dużo wytrwałości oraz odporności psychicznej na komentarze niektórych panów. Ważne też, żeby każdej w życiu się układało na tyle dobrze, aby mogła spokojnie poświęcić czas na trening.

Dla CS:GO Fancenter Polska oraz Computer Sport Games,

– Wojciech ‚wojtsoN’ Podgórski

POLUB MÓJ FANPAGE ! https://www.facebook.com/csgofcp

Reklamy

3 thoughts on “Była dywizja Universal Soldiers przerywa milczenie: „Kobiety można traktować poważnie!”.

  1. Słabe panny są to się wymaga, przegrały z moim teamem. 16:8 i skąd oni się wzieli w Universal Soldiers ?.

    100% Maskotki … znam dużo innych dziewczyn które grają od was lepiej ale są bez organizacji..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s